Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.
REDAKCJA DATE: 24/12/2008 13:42 Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!!liliana DATE: 17/12/2008 19:54 rzeczywiscie zimno bylo ale super widowisko.. w koncu raz w roku Agiana DATE: 14/12/2008 21:52 odtajałam wreszcie o)roland DATE: 13/12/2008 18:13 jak pierdyknie to sie nie pozbieramyAgiana DATE: 10/12/2008 20:32 hehe oby nie
liliana DATE: 10/12/2008 19:48 cisza przed burza Baton DATE: 01/12/2008 12:51 Halooo xD Baton DATE: 23/11/2008 14:13 Co tu taka cisza? ;>Agiana DATE: 28/10/2008 21:57 jasne;]Cobra DATE: 20/10/2008 19:17 a dla mnie też
News
Bridger 9 w New Year Classic
Wczoraj w Poole odbył się noworoczny turniej New Year Classic. W zawodach tych zwyciężył Ben Barker, drugie miejsce zajął Indywidualny Mistrz Polski Adam Skórnicki. Na najniższym stopniu podium stanął Łukasz Jankowski. W Poole wystartował junior Włókniarza Lewis Bridger. Anglik z 9 punktami uplasował się na piątej pozycji.
Sezon transferowy trwa. Na rynku nie ma już praktycznie żadnych klasowych zawodników. Na wzmocnienia we Włókniarzu nie zanosi się. Dodatkowo nadal nie wiadomo, jak będzie wyglądać skład drużyny na sezon 2009. Nadal nie ma decyzji odnośnie Grega Hancocka. Amerykanin deklaruje chęć pozostania pod Jasną Górą ale nie jest też tajemnicą, że interesuje się nim m.in. Lotos Gdańsk. Chyba wszyscy w Częstochowie liczą na to, że "Herbie" pozostanie w drużynie i nadal będzie zdobywał wiele punktów.
Podczas okresów transferowych od dawna obserwujemy sytuację, gdy prezesi prześcigają się w wykładaniu pieniędzy na poszczególnych zawodników. W Anglii podobna sytuacja dotknęła Coventry Bees oraz Eastbourne Eagles. Już od dawna wiadomo, że klub z Eastbourne opuści Edward Kennett. Jedyną kwestią pozostało ustalenie nowego pracodawcy Anglika oraz to czy zostanie sprzedany czy wypożyczony. Jak zwykle w takich przypadkach wszystko "rozbija się o pieniądze.
Święta Bożego Narodzenia to okres szczególny. Spotykamy się wówczas w rodzinnym gronie przy wigilijnym stole. Nie zapominamy też o obcych i zawsze zostawiamy jedno wolne miejsce dla niespodziewanego gościa. Łamiemy się opłatkiem składając sobie życzenia. W tym szczególnym dniu wszystkie spory i waśnie idą na bok.
W związku z nadchodzącymi świętami cała redakcja CKMFoto.com pragnie złożyć Państwu życzyenia rodzinnych spokojnych świąt, wymarzonych prezentów oraz wszystkiego najlepszego w Nowym Roku. Wszystkim żużlowcom jak i działaczom braku kontuzji oraz obfitującego w sukcesy sezonu 2009.
Od wielu tygodni Adama Skórnickiego wymieniano jako kandydata do składu Włókniarza. Prezes Marian Maślanka informował, że prowadził rozmowy z popularnym "Skórą". Żużlowiec wcześniej powiedział "nie" klubowi z Ostrowa i z Poznania. Dlatego też szanse na pozyskanie Skórnickiego były duże. Jak się dziś okazało Indywidualny Mistrz Polski nie przywdzieje plastronu z "Lwem". Nowym pracodawcą wychowanka Unii Leszno będzie gdańskie Wybrzeże.
Lee Richardson miał w planach rezygnację z Elite League. Anglik chciał skupić się na lidze polskiej, szwedzkiej oraz rosyjskiej. Na nieszczęście dla "Rico" w Rosji pozmieniały się przepisy i w meczu będzie mógł wystąpić tylko jeden obcokrajowiec. W związku z tym wizja startów u naszych wschodnich sąsiadów znacznie się oddaliła. Richardson zdecydował, że nie będzie rezygnował z Elite League. Anglik związał się z Lakeside Hammers. Lee został wypożyczony do klubu z Thurrock ze Swindon Robins. "Rudziki" mają ważny kontrakt z Richardsonem i chętnie widzieliby go u siebie w składzie.
Złomrex Włókniarz Częstochowa sezon 2008 ukończył na dopiero czwartej pozycji. Dopiero bo wszyscy stawiali przed sezonem, że klub ten znajdzie się w ścisłym finale. Tacy zawodnicy jak mistrz świata Nicki Pedersen, Greg Hancock, czy Sebastian Ułamek mieli zapewnić Włókniarzowi dobry wynik. Mistrzostwa Włókniarz jednak nie zdobył a w Częstochowie pozostał tylko wielki niedosyt.
Nadal nie wiadomo, gdzie w sezonie 2009 będzie startował Greg Hancock. Amerykanin po znakomitym sezonie nie ukrywał, że czeka na lukratywne oferty. Hancock nie jest już młodym zawodnikiem i bliżej mi do zakończenia kariery. Dlatego też żużlowiec chciałby zarobić "trochę grosza" pod koniec swojej kariery. Chyba wszyscy kibice Włókniarza chcieliby aby Amerykanin został pod Jasną Górą. "Herbie" nadal jednak czeka na rozwój sytuacji w częstochowskim żużlu.
Wczoraj na lodowisku w Częstochowie odbyła sie VII edycja Gali Lodowej Sławomira Drabika. Po turnieju udało nam się porozmawiać z bohaterami tego widowiska.
Dzisiaj na lodowisku przy ulicy Boya-Żeleńskiego w Częstochowie rozegrana została VII edycja Gali Lodowej Sławomira Drabika. Bezapelacyjnym zwycięzcą okazał się organizator imprezy Sławomir Drabik. Na drugim stopniu podium stanął Piotr Świderski, a trzeci był Mateusz Kowalczyk.
Już jutro na lodowisku przy ulicy Boya-Żeleńskiego w Częstochowie rozegrana zostanie VII edycja Gali Lodowej Sławomira Drabika, który jak co roku zaprosił do Częstochowy zawodników bardzo dobrze prezentujących się w tej odmianie speedway.
WSZYSTKIE
PUBLIKOWANE ZDJĘCIA NA STRONIE SĄ CHRONIONE PRAWAMI AUTORSKIMI.
JAKIEKOLWIEK KOPIOWANIE PUBLIKOWANIE BEZ ZGODY AUTORA JEST NIELEGALNE I PRAWNIE ZABRONIONE !!!!
Bardzo ciężkie jest życie żużlowców, którzy dopiero rozpoczynają starty na czarnym torze. Nie inaczej jest z siedemnastoletnim zawodnikiem częstochowskiego Włókniarza – Borysem Miturskim.
Sławomir Drabik to żywa legenda częstochowskiego Włókniarza, najbardziej utytułowany żużlowiec biało-zielonych. Zawodnik słynie ze swoich niesamowitych wypowiedzi, które wielu kibiców wprowadzają w prawdziwy zachwyt, a innych drażnią. Słynne są opowieści o 99 - letnim Don Pedro - mechaniku, który na co dzień pracuje w Państwowym Ośrodku Maszynowym, czy o jogurtach z domieszką kwasu z akumulatora. Tego typu teksty niejednego dziennikarza wyprowadziły z równowagi. Fani uwielbiają szybkie riposty w wykonaniu „Drabola”. Zawodnik, jak sam podkreśla bawi się żużlem, a wraz z nim bawią się tysiące Jego fanów w Polsce i na świecie.